

Grupa: Administrator 
Posty: 103 #419118 Od: 2010-1-17
Ilość edycji wpisu: 1 | Ja jako właścicielka sznaucera nie raz przekonałam się że pięlegnacja tej rasy jest niezmiernie trudna. Codzienne czesanie go i trymowane zajmuje bardzo dużo ok.godziny (godzina to i tak za mało ale to jest minimum). Często bywa to zmorą właścicela. W przypadku ruchliwego psa stosuje się smycze lub kagańce. W sklepach można zakupić specjalne stoły do czesana z pętelką na szyję (często wydok takiego stołu przeraża włascicieli.Taki stół znajduję się w każdym dobrym zakładzie fryzjersm. Na początku byłam zgorszona ale to naprawdę nic strasznego ) Na szczęście z moim psem nie mam takiego problemu. Jak już jest bardzo niezmośny (żadko to musie zdarza) wystarczy założyć obrożę i przywiązać go do czegoś do chwili kiedy się uspokoi.
Trymowanie
WIELU WŁAŚCICIELI OBAWIA SIĘ BÓLU. TRYMOWANIE NIE BOLI!!! TO USUWANIE MARTWEGO NASKÓRKA JAK SIĘ POTEM DOWIECIE!!!
Trymowanie polega na usuwaniu martwych włosów palcami lub przy pomocą przyrządu zwanego nożykiem trymerskim. Cały problem polega na tym, by włosy zostały wyciągnięte ze skóry, a nie przycięte. Zabieg ten jest możliwy gdy włos jest odpowiednio odrośnięty (zwykle ok. 4 miesięcy od ostatniego trymowania). Jeśli spróbujemy zrobić to wcześniej, to napotkamy opór ze strony włosów (nie będą chciały wychodzić) i psa, dla którego wyrywanie zdrowych włosów jest tak samo bolesne jak dla człowieka. Gdy włos jest dojrzały do usunięcia pies nie będzie protestował. Najprostszy sposób na odgadnięcie, czy włos nadaje się już do trymowania to obserwacja dywanu w domu. Gdy ilość sierści na nim zaczyna nas już denerwować to sygnał, że czas na trymowanie sznaucera. Nim jednak się za to zabierzemy warto sprawdzić, czy rzeczywiście włos łatwo wychodzi. Mała kępka włosów okrywowych chwycona między dwa palce powinna prawie w całości dać się wyrwać. Gdy nam się to udało, to znaczy, że trzeba psa wytrymować. Na początku radzę spróbować trymować palcami. Jest to bardziej pracochłonne, ale mamy pewność, że włosy są w całości usuwane, a nie przycinane.
Najpierw staramy się usunąć wszystkie martwe włosy okrywowe z małego kawałka np. na karku, a następnie powiększamy oczyszczoną powierzchnię, aż obejmie całą powierzchnię grzbietu. Jeśli pies jest cierpliwy, a włos wychodzi łatwo, to można starać się wytrymować także głowę pomiędzy uszami, ale jeśli są z tym kłopoty można zostawić ją nietrymowaną. Włos w tych miejscach jest bardziej miękki i nawet dojrzały trzyma się dość mocno w skórze. Miejsca wytrymowane u pieprzaka łatwo poznać po kolorze. Przed usunięciem włosa okrywowego są ciemne, a po wytrymowaniu jasne (bo widoczny jest jaśniejszy zwykle podszerstek). Można to również poznać dotykiem. Sznaucer to przecież pies szorstkowłosy, a wytrymowany jest w dotyku miłą przytulanką. Gdy nabierzemy wprawy można spróbować przyspieszyć cały proces stosując nożyki trymerskie. Są to przyrządy w kształcie noża o krótkim ostrzu, piłki lub gęstego grzebienia. Na początek warto wybrać tępy, by nie przycinał włosów zamiast wyrywania. Po nabraniu wprawy warto używać ostrzejszego, bo włosy łatwiej się o niego zaczepiają, ale trzeba bardziej uważać, gdyż można nim przyciąć włos zamiast wyrwania, a wtedy cała nasza praca pójdzie na marne. Trymując nożykiem przytrzymuje się kępkę włosów między kciukiem, a ostrzem i pociągając "z włosem" wyrywa. Należy przy tym uważać na kąt ustawienia nożyka (najlepiej, gdy prowadzi się go prostopadle do powierzchni skóry).

1. - tych miejsc się nie trymuje. 2. - trymować na 8-10 tygodni przed wystawą. 3. - strzyc na 2-3 tygodnie przed wystawą. 4. - strzyc na 7-10 dni przed wystawą
_________________ http://pavic.comze.com/profil/Tofcia
Nakarmijcie kiciusia
 |